20 maja 2014

sześćdziesiąt sześć

Słowa, literki wstukane w klawiaturę zaraz znikają przez klawisz backspace. W mojej głowie jest pustka. Zero myśli. Może napiszę Wam, że jestem szczęśliwa? Tak, jestem, a mimo to wszędzie czuję samotność. Ciągle czuję jej oddech na plecach. Mam rodzinę, znajomych, ale i tak ona mnie przeszywa w każdym momencie. Mój błąd. Nie potrafię rozmawiać z ludźmi, nie wiem o czym mam z nimi korespondować. Jestem nudna, jak moje życie. Trwam dalej, bo nie chce zawieść innych, nie chce ich zranić. Ale kiedyś... Kiedyś zniknę, na zawsze. Nikt mnie nie będzie pamiętał.




4 komentarze:

  1. Czasami zamiast rozmawiać, można wspólnie pomilczeć. Jest to równie przyjemne :)
    Zawsze pozostaniesz w pamięci. Wiele osób tego nie przyzna, ale wciąż jesteś dla nich ważna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy to dziwne, ze czuje to samo co Ty? I wiem jak to boli i niszczy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jesteś nudna, może masz akurat taki moment w życiu i nie wiesz za co się zabrać. A zniknąć... też kiedyś bardzo chciałam.
    Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Głowa do góry każdy ma takie okresy w życiu, ale po nich zajczęściej poawia sie słońce.
    xoxo
    http://pandamone.blogspot.com/2014/06/egyptian-holidays-pt-i.html

    OdpowiedzUsuń

Komentarz za komentarz. Jeśli podoba ci się blog to go zaobserwuj.
Dziękuję ♥