27 sierpnia 2012

#27

Mam już dość mieszkania z rodzicami. Gdybym tylko mogła zamieszkałabym osobno. Lecz nie jestem jeszcze pełnoletnia i nie mam kasy na mieszkanie. Pewnie długo jeszcze będę żyła na ich utrzymaniu, bo teraz z kasą wszyscy mają krucho. Na dodatek jeszcze muszę skończyć szkołę jakoś pozytywnie, więc nie mogę iść do pracy. Moim marzeniem jest, że w dniu moich osiemnastych urodzin dostanę mieszkanie nad morzem. Tak, na drugim końcu Polski. Ale ja od zawsze chciałam tam mieszkać i wierzę że kiedyś, w bardzo dalekiej przyszłości, się to spełni. A teraz, jak na razie muszę to wszystko wytrzymać. Zamknę się w swoich czterech ścianach i będzie dobrze. Przynajmniej tyle mam. Lecz matka i tak mi nie daje prywatności, bo wchodzi do mnie kiedy chce. Nie puka, nie pyta, a ja czasem chciałabym mieć naprawdę trochę spokoju. Gdy mnie o coś pytają jak jest? Odpowiadam: Jest idealnie, cudownie, świetnie, kolorowo. Mówię, co chcą usłyszeć, pozwalam żyć im w błędzie, uśmiecham się co dzień, by uniknąć pytań. Lecz czasem mój limit się wyczerpuje i bywam wtedy zła.


xoxo

29 komentarzy:

  1. Anonimowy27.8.12

    Nawet nie wiesz jak ja bym chciała tez nie mieszkać z rodzicami . Wynajmiemy kiedyś mieszkanie razem ? xddd Już polubiłam na facebooku ;D
    zapraszam do mnie :
    http://whereverigo.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chciałabym się wyprowadzić, ale moim marzeniem jest Londyn ♥

    A fanpage już polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne fotki. i masz rację mieszkanie z rodzicami jest coraz częściej męczące...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tam miezam z rodzicami i nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. TROLLOLOLO ! ; DD, fajne zdjęcia ; )) + Zapraszam do mnie ; **

    OdpowiedzUsuń
  6. Spróbuj się dogadać z rodzicami, skoro na razie jesteś skazana na mieszkanie z nimi. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, fajny blog.
    Pozdrawiam, obserwuję i liczę na rewanż. :)
    Zapraszam do mnie:
    www.eingharp-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. O,też mam dość rodziców i mieszkania z nimi.Codziennie jakieś awantury i pretensje,a to o mój wygląd,a to o POCZTÓWKĘ od koleżanki z netu,a to o codzienne wychodzenie z domu...Też kiedyś chciałam mieszkać nad morzem *-*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja równiez bym sie wyprowadziła z domku ale najpierw szkołe pasuje skończyć żeby mieć jak sie utrzymywać :)
    Dodałam twój blog do obserwowania
    Liczę na to samo ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w sumie też trochę mam dość rodziców. Ale na szczęście mam gdzie się przeprowadzić... gorzej jest z późniejszym utrzymaniem... w sumie mam do tego 4 lata... i już zbieram kasę byle się usamodzielnić !

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak chcesz się poznać bardziej zapraszam na gg 39722143

    OdpowiedzUsuń
  12. Też ostatnio strasznie się kłócę z rodzicami, chcę spokoju :(
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obserwuję i liczę na to samo ; )). < 3

    OdpowiedzUsuń
  14. wiem doskonale jak Ci ciężko..też tak miałam, Bogu dzięki że teraz jestem na studiach i mieszkam 150 km od moich r....:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieję, że się u Cibie wszystko zmieni na lepsze oczywiście :)
    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale tu mrocznie, świetny klimat tu panuje :) Obserwuje i zapraszam do obserwacji :*http://mynameisodetteswan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Też chciałabym mieszkać nad morzem..
    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. cześć (: chciałabym Cię zaprosić na www.fressyy.blogspot.com jeśli masz czas i chęci to odwiedź mojego bloga (:
    uwierz, czym starsza bedziesz tym bedzie lepiej :) i daz do spelnienia marzenia :) mieszkac nad morzem ah :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć cześć, śledzimy siebie nawzajem i mam do Ciebie wieeelką prośbę: skomentuj ten post: http://szelkaszel.blogspot.com/2012/04/fashionphilosophy-czyli-historia-mojego.html
    Będę niezmiernie wdzięczna, bardzo mi na tym zależy.
    Ps. jak masz chwilkę czasu, to pokomentuj tez te 4ry nowsze z FW jakoś postaram się odwdzieczyc! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a może gdy pytają co u Ciebie, to odpowiedz zgodnie z prawdą? może powiedz im o swoich uczuciach? Ja przechodziłam podobny etap, ale zaczęłam mówić, o tym, co mnie trapi i co mi przeszkadza. Wszystko się ułożyło. Wcześniej też chciałam się wyprowadzić jak najszybciej, a teraz nie wyobrażam sobie w najbliższej przyszłości przeprowadzki (pomimo pełnoletności). No i hmm.. ja mieszkam nad morzem:)
    pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. to poznawaj :)
    mnie w sumie rodzice nie denerwują,ale mam 13 lat,także jeszcze dużo przed sobą..ojj,bardzo dużo..

    OdpowiedzUsuń
  22. Niby można tak żyć, ale gdy się wybuchnie to trochę wstyd. Nauczyłam się rozmawiać z rodzicami o moich problemach, lękach, radościach, pytać ich o radę, bo tak często wychodzi na to, że mają rację. I jeśli się z nimi pogodzimy od razu robi się przyjemniej, łatwiej.
    Co do braku prywatności... kiedy potrzebuję samotności wędruję po domu i ogrodzie, w ostateczności można zamknąć się w łazience, do czasu gdy się wyprowadzimy. Ale i wtedy niekoniecznie będziemy mogli zaznać spokoju.

    OdpowiedzUsuń
  23. według mnie teraz sława udeżyła ci do głowy, nie mów o fanach nie mów a fanpage, mó o uczuciach za to cenie ten blog ze jest inny ;(

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudownie piszesz,oddajesz swoje emocje i uczucia,twoje słowa przemawiają

    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny ten twój blog ! :) Zazdroszczę :*
    Zapraszam Cię do mnie na konkurs, w którym możesz wygrać!
    beciag.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Też tak czasami mam z rodzicami :c
    Wspaniale opowiadasz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Każdy ma chyba czasem ten problem. Ja mieszkam nad morzem ^^
    Wszystko się ułoży, zobaczysz :3

    __________
    obserwuję i zapraszam do siebie: http://wowerthinking.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarz za komentarz. Jeśli podoba ci się blog to go zaobserwuj.
Dziękuję ♥