28 stycznia 2014

sześćdziesiąt jeden

Zapomniałam, że fundamenty mojej codzienności zbudowane są z patyków. Jeden, mały, zły ruch i wszystko runęło. Moje życie się posypało. W jednej chwili straciłam wszystko na czym mi zależało. Myślałam, że mam przyjaciół, osoby którym mogę zaufać, które mnie nie opuszczą. A to była zwykła bańka mydlana, która pękła. Dlaczego tak łatwo ufam ludziom? Dlaczego sama siebie w ten sposób ranię? Teraz mam tylko siebie i chyba tak już zostanie na zawsze. Nie lubię być samotna, ale lubię być sama.
Każdy dzień ciągnie się w nieskończoność.. a ja siedzę. Siedzę i gapię się w ścianę. Nie mam lepszej roboty. Nie mam nawet pojęcia co bym mogła zrobić. Nic mi się już nie chce. Nie chce mi się już wychodzić z domu, a kiedyś przychodziłam do domu tylko się wyspać. Znów się to zmieni. Życie coraz bardziej mnie przytłacza. Ten świat, nienawidzę go. Mam ochotę zasnąć. Zasnąć tak na zawsze.
Porozmawiam jeszcze ze ścianą. 

11 komentarzy:

  1. będzie dobrze, tylko tyle mogę Ci powiedzieć bo nie jestem dobra w pocieszaniu..

    OdpowiedzUsuń
  2. ejejejejeje! nie zasypiaj! dasz rade <3 ja w ciebie bardzo mocno wierze, też w siebie uwierz! <333

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie dobrze, musi być :)
    Zapraszam do siebie: http://gusiatrzyzywioly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz co, ja jakos nigdy nie mialam przyjaciela, juz tak mam, ze nikomu nie ufam, jedynie samej sobie. Trzymam wszystkich na dystans. Przez to omijają mnie cierpienia, ale są też tego wady.
    Zauważyłam, ze zaczynam miec takie same problemy jak Ty...

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny post i blog! Widać, że wkładasz dużo serca w pisanie bloga :)

    zapraszam do mnie : BLOG

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też, za bardzo ufam ludziom. Wiele razy się na tym przejechałam, dlatego teraz nie chce być taka naiwna, jaka byłam do tej pory.. :)

    jeżeli spodoba Ci się moj blog- zaobserwuj, postaram się odwdzięczyć :))
    onceethought.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. mi się wydaje, ze jest okey :)
    ale wiadomo na zdjęciach wygląda to inaczej i na żywo równierz :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozumiem cię, ludzie są okrutni, fałszywi, ale wierzę, że dasz sobie radę :*

    http://live-loove-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. BLOGERZY KOCHANI I BLOGERKI! POMÓŻMY FRANKOWI!!! informacja na blogu

    OdpowiedzUsuń

Komentarz za komentarz. Jeśli podoba ci się blog to go zaobserwuj.
Dziękuję ♥